Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski od dawna nie udzielał się medialnie. Sprawy związane z bonifkatami za użytkowanie wieczyste, sprawiły, że starał się unikać mediów i powoli wygasić kryzys. Dziś jednak udzielił wywiadu Konradowi Piaseckiemu w „Rozmowie Piaseckiego” TVN24.

Nie mam krzyża w swoim gabinecie, bo nigdy go tam nie było. Nie było krzyża. Hanna Gronkiewicz-Waltz nigdy nie demonstrowała swojej religijności publicznie, w miejscach w których sprawowała urząd.

Prezydent Trzaskowski przyznał, żę bawi go fakt, że próbuje się z niego zrobić wojującego antyklerykała. – Natomiast mnie trochę bawi, jak PiS próbuje ze mnie robić wojującego antyklerykała. Chyba nie mają innych argumentów, w związku z czym próbują otworzyć taki front ideologiczny – powiedział Rafał Trzaskowski

– Nie powiesiłem go [krzyża], dlatego że uważam, że urząd i prezydent powinien być niezależny, nie pokazywać swoich poglądów publicznie, a poza tym sam urząd powinien być neutralny. Natomiast z kim nie zamierzam wojować i nie zamierzam przede wszystkim wojować z tradycją.

Według Rafała Trzaskowskiego wprowadzenie religii do szkół było chybionym pomysłem. Mój głos, moja osobista refleksja jest taka, że nie sprawdziła się religia w szkołach. Natomiast nie będę wojował z tym, żeby religię ze szkół wyprowadzić. Natomiast jedno jest dla mnie pewne: na pewno powinna być religia na pierwszej lub ostatniej lekcji, na pewno nie powinno się stygmatyzować dzieci, które na religię nie chodzą i na pewno ta opcja z etyką nie powinna być tylko i wyłącznie fikcją. Zastanawiam się też, czy dwie lekcje religii to rzeczywiście ten zakres, który jest potrzebny – dodał.

Rafał Trzaskowski odniósł się także do topniejącego poparcia partii Katarzyny Lubnauer – Nowoczesnej:

Ubolewam nad tym, że Nowoczesna się dzieli. Nie zgadzam się z obarczaniem nas, Platformy odpowiedzialnością za to, co się dzieje w Nowoczesnej. Nie chcę krytykować Nowoczesnej, mam tam wielu przyjaciół. Uważam, że zbudowaliśmy Koalicję Obywatelską, która bardzo dobrze funkcjonuje w Warszawie. Uważam, że do wyborów do PE i później powinniśmy iść razem, razem z całą KO i z tymi, którzy pozostali w Nowoczesnej i również z innymi ugrupowaniami, z z PSL-em. Teza o tym, że to Platforma rozbiła Nowoczesną, jest po prostu fałszywa. Myśmy zaprosili wszystkich. Wszystkich polityków, którzy byli w KO, do klubu. Część przyszła do nas i powiedziała, że chce budować klub KO. Trudna byłaby to decyzja [odmowna], dlatego że sami zapraszaliśmy wszystkich i dalej to zaproszenie jest aktualne. Mówię Grzegorzowi Schetynie na zarządzie: budujmy razem KO i Schetyna odpowiada mi: właśnie to robię. I dokładnie tak jest.

Rafał Trzaskowski w rozmowie z TVN24 przyznał, że nie wyklucza, iż Lech Kaczyński będzie miał swoją ulicę w Warszawie: Nie wykluczam, żeby było jasne, że Lech Kaczyński będzie miał swoją ulicę w Warszawie. Ba, uważam, że powinien mieć swoją ulicę w Warszawie. Uważam, że większość warszawiaków by się zgodziła na to, że Lech Kaczyński mógłby mieć swoją ulicę np. przy Muzeum Powstania Warszawskiego. Natomiast to nie może być tak, że PiS będzie z pogwałceniem prawa stawiał pomniki, zabierał ulice, place, budował pałace bez rozmowy z samorządem. Tak się po prostu nie da – powiedział prezydent Warszawy.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Rozumiem, że chcecie pomóc Trzaskowskiemu, ale proszę nie przekraczać pewnej miary. Olejnik mówi, że TVN atakowało PO – Bielan ją wyśmiał [WIDEO]