Jeżeli my zdefiniujemy suwerenność jako prawo do prowadzenia własnej polityki w zakresie takim jak: polityka oświatowa, kulturalna, redystrybucja środków, organizacja sądownictwa, to na wszystkie te obszary, tym rozporządzeniem, urzędnicy unijni będą mieli wpływ. Będą mogli powiedzieć, że jeśli nam się nie podoba jakaś polityka, którą prowadzi Polska w tych właśnie zakresach, to my wam odetniemy pieniądze 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Kropiwnicki o składaniu hołdu Tuskowi przez sędziów. „Każdy sędzia sam decyduje, kiedy jest niezawisły, a kiedy nie”.